

„Kolorowe kredki w pudełeczku noszę” … chyba każdy kojarzy słowa tej piosenki.
Kredki – nieodłączne towarzyszki wszystkich dzieci, jednocześnie bawią, uczą, rozwijają umiejętności oraz stanowią drogę do wspaniałego świata wyobraźni. Towarzyszą dzieciom codziennie. Nic więc dziwnego, że i one doczekały się swojego święta i stały się u „Myszek”, bohaterką pewnego listopadowego dnia. Od samego rana, kredka była w centrum zainteresowania. Dzieci rozpoczęły go od zatemperowania kredek na przysłowiowe „igiełki”, by wyglądały elegancko i dostojnie. Po śniadaniu, drogą losowania emblematu kredki, podzieleni na zespoły, wysłuchaliśmy opowieści „Kłótnia w piórniku”, która zażegnana została przez Panią Temperówkę. Poddaliśmy pod dyskusję kwestię ważności i przydatności kredek. Przyznajemy, że dyskusja była bardzo ożywiona. Padało wiele argumentów, ale szybko doszliśmy do konsensusu, stwierdzając, że każdy kolor kredki jest jednakowo potrzebny. Następnie przystąpiliśmy do zabaw i konkurencji zespołowych, poznając przy tym rodzaje kredek oraz ich specyfikę. Wykonaliśmy eksperyment, ukazujący nam reakcję suchych i mokrych pasteli z wodą. Nakładaliśmy na siebie kolory – tworząc ich gamy, układaliśmy rytmicznie powtarzające się sekwencje, wyklaskiwaliśmy je zgodnie z ułożonym do muzyki rytmem. Na koniec każdy zespół według własnej koncepcji stworzył wielobarwną kredkę używając do tego różnego rodzaju kredek. Zespołowe kolorowanie- to świetna zabawa, mająca właściwości antystresowe oraz uspokajające. Nic więc dziwnego, że sięgają po nie nie tylko dzieci, ale i dorośli. Kredkową sesją zdjęciową – zakończyliśmy celebrowanie Dnia Kredki.
Miłych, jesiennych wieczorów spędzonych na Rodzinnym kolorowaniu życzą „Myszki”






















