

Odkrywanie pięknych miejsc w naszym mieście okazało się zajęciem niezwykle ciekawym i bardzo się cieszymy, że nasze Misiaki są już gotowe do poznawania historii i uroków Stolicy Podlasia. Zwiedzanie Białegostoku rozpoczęliśmy od spaceru ulicami naszego pięknego miasta oraz uczestnictwa w zajęciach, w Muzeum Historii Medycyny i Farmacji i zwiedzania Pałacu Branickich.
Białystok jest pięknym, zielonym miastem, ma również sporo miejsc, które wiele opowiadają o jego historii i wzbudzają duże zainteresowanie nie tylko turystów, ale również i mieszkańców. Naszą wędrówkę po mieście rozpoczęliśmy od szybkiego przejścia alejkami parku Planty (niestety prace w parku uniemożliwiły nam zachwycanie się fontannami i przyrodą parkową). W trakcie spaceru dosyć dokładnie przyjrzeliśmy się Pałacowi Branickich i ogrodom wokół niego, a następnie z bliska obejrzeliśmy Bazylikę Mniejszą czyli Farę i mały biały Kościółek (zwany starym Kościołem Farnym), który wg. przewodników jest najstarszym zabytkiem Białegostoku. Udało nam się również w oddali wypatrzyć kopuły Cerkwi Świętego Mikołaja, a ciekawie zdobione kamieniczki na Rynku Kościuszki skutecznie przyciągnęły naszą uwagę.
Zaznajomieni z wyglądem herbu Białegostoku z łatwością odnajdywaliśmy jego rysunek na różnych miejskich przedmiotach. Na koniec obejrzeliśmy sobie białostocki Ratusz i już wiemy co trzeba zrobić, aby uśmiechnął się do nas. Wracając do przedszkola odwiedziliśmy jeszcze Centrum Informacji Turystycznej gdzie dostaliśmy mapę szlaku białostockich Misiów – WidziMisie, a także przywitaliśmy się z Psem Kawelinem. Misiaki wracały zmęczone, ale zadowolone i pełne nowej wiedzy o miejscach, które często widzą przejeżdżając z rodzicami samochodami.
To oczywiście nie koniec naszych wycieczek poznawczych. Kolejna dotyczyła wizyty w Muzeum Historii Medycyny i Farmacji przy Pałacu Branickich. Wizytę w Muzeum rozpoczęliśmy od wykonania gipsowego herbu Branickich, gips w formach miał czas na zastygnięcie, a my mogliśmy spokojnie zagłębić się w historię najpiękniejszego zabytku w naszym mieście. Na początek odbyliśmy historyczno-multimedialny „Spacer w przeszłość”. To dzięki niemu mogliśmy zwiedzić pałacowe piwnice, gdzie obejrzeliśmy mury z czasów Branickich, przeszliśmy się wąskimi korytarzami, zobaczyliśmy tajemne przejście i komnatę księżniczki, oczywiście gdyby tam mieszkała. Potem przenieśliśmy się do górnej części Pałacu, a tam zachwyciły nas marmurowe kolumny i ogromne schody prowadzące na piętro. Pan przewodnik poprowadził nas do pięknej sali, która za czasów Branickich była salą balową, a obecnie służy jako aula studentom Uniwersytetu Medycznego. Przy okazji zajrzeliśmy do kaplicy pałacowej i gabinetu spotkań. Oczywiście nie mogło zabraknąć nas na pałacowym balkonie skąd roztaczał się wspaniały widok. Żywopłot tworzący cudowne wzory, kolorowe kwiaty i rośliny, fontanny i mnóstwo rzeźb, a wszystko wypielęgnowane i zadbane. Przez dłuższą chwilę czuliśmy się jak mieszkańcy pałacu i wcale nie chcieliśmy schodzić z balkonu.
To były wspaniałe wycieczki, a my poczuliśmy się jak Wielcy Odkrywcy swojego miasta, bo przecież tym był te wyprawy, radosnym odkrywaniem swojego miejsca na ziemi, swojej Małej Ojczyzny.

























