

„Tu zaczęła się nasza historia, pierwsze cześć, pierwszy dzień bez mamy, trochę strachu, trochę śmiechu…,
a dziś już wiemy… daliśmy radę i jesteśmy już prawie uczniami.”
Kiedy nieubłaganie dobiega końca pewien etap naszego życia, przywołujemy wspomnienia, które najbardziej zapadły w nasze serca. W tym tonie „Myszaki” przygotowały swój ostatni występ na „deskach Tęczowego Teatru”. W przysłowiowej pigułce przedstawiły historię „Myszaka – przedszkolaka”. Iście aktorska deklamacja tekstów, wzbogacona gestykulacją, mimiką i mową ciała, wiernie oddawała realia, o których była mowa. Do tego dołączyliśmy tańce, scenki rodzajowe i pantomimiczne oraz piosenki z tzw. tekstem i… popłynęły łzy wzruszenia u prawie wszystkich uczestników uroczystości, która pomimo iż ze względu na jej charakter jest tkliwa, to z drugiej zaś strony napawa dumą i spokojem. Z ogromnym podziwem patrzyłyśmy na dzieci podczas występu. Przez cztery lata, które minęły niezwykle szybko, „Myszaki” z malutkich pąków – rozkwitły jak najpiękniejsze kwiaty. Tego dnia na scenie nie było zalęknionych, pełnych obaw i niepokoju dzieci, szukających w tłumie oczu rodzica. Tego dnia wszyscy pewnym krokiem wyszli na scenę. Każdy chciał zaprezentować się najpiękniej jak tylko potrafił. Wykorzystane predyspozycje i dziecięce talenty stworzyły piękne widowisko czego najlepszym dowodem były owacje gości na stojąco. Radość, duma i satysfakcja napawała serca zarówno dzieci , rodziców jak i nasze. Ze spokojem możemy stwierdzić, że były to dobrze wykorzystane cztery lata. Obok umiejętności artystycznych, ważne są też i społeczne. Minione lata, to czas, w którym dzieci nauczyły się współpracy, życzliwości, odwagi i wzajemnego szacunku. Razem przeżywały sukcesy, pokonywały trudności i budowały relacje, które – mamy nadzieję – przetrwają jeszcze wiele lat. Tutaj też zawarły swoje pierwsze ważne znajomości, które stopniowo przeradzały się w przyjaźnie. Dzieci odkryły tajemnicę wspólnego działania i magii tkwiącej we współpracy. W „Mysiej Rodzince” każdy miał swoje miejsce, każdy był inny, ale jednakowo ważny. Razem – mogliśmy zdziałać wiele, o czym dzieci niejednokrotnie przekonały się pracując i tworząc w zespołach. A czym innym jak nie pracą zespołową była ta uroczystość? Brawo „Myszaki”- stanęłyście na wysokości zadania.
Cztery lata minęły niezwykle szybko. Dziś żegnacie miejsce, które przez ten czas stało się dla Was drugim domem – pełnym radości, przyjaźni, zabawy i niezapomnianych przygód.
Każdy rok przynosił nowe doświadczenia i wyjątkowe wydarzenia, które na długo pozostaną w Waszej i w naszej pamięci. Życzymy Wam, abyście na swojej drodze spotkały mądrych nauczycieli, wspaniałych kolegów i koleżanki. Bawcie się dobrze i spełniajcie marzenia.
Do widzenia „Myszaki”! Dziękujemy za cztery wspaniałe lata!
DRODZY RODZICE
Dziękujemy za te wspólne cztery lata, pełne zrozumienia i aprobaty dla naszych pomysłów,
za wszelką ofiarowaną nam pomoc, za życzliwość oraz miłe słowa kierowane pod naszym adresem.
Wszystkim Rodzicom pracującym w Grupowej Radzie Rodziców pod przewodnictwem
Pani Oli (mamy Kornelki)
za ogromną pomoc na wszystkich płaszczyznach naszej pracy, wsparcie, gotowość i zaangażowanie.
Pani Ani (mamie Zoi)
z całego serca dziękujemy za przepiękne, pełne wzruszenia i ciepła
wiersze napisane o każdej z nas.
Nigdy dotąd nie dane nam było doświadczyć tak pięknej formy podziękowania.
Pani Paulinie (mamie Antosia M.)
za pracę włożoną w przygotowanie pamiątkowego, grupowego tablo.
Kłaniamy się nisko i dziękujemy za wszystko.
Panie – Ewa, Ania i Jola




































