

Każdy artysta mały czy duży, poprzez swoją sztukę – oczywiście szeroko rozumianą, stara się wyrazić swoje emocje, a my odbiorcy mamy tę cudowną możliwość, aby te prace interpretować i przeżywać po swojemu. Czyli krótko mówiąc sztuka to kopalnia emocji i uczuć. Tę prawdę postanowiły odkryć i poczuć Misiaki na zajęciu ph. „Moc emocji Małego Artysty” w towarzystwie mamy Igi – pani Alicji i mamy Miłoszka – pani Małgosi.
A wszystko zaczęło się od znalezienia listu, od Aniołków z Białego Aniołkowa którym, najkrócej mówiąc znudziło się to całe Białe Aniołkowo i poprosiły Troskliwe Misie, aby zamieniły je na Tęczowe Aniołkowo. Aniołki uznały, że tęcza to jest coś pięknego i niezwykle kolorowego, a Misiaki jako przedszkolaki Tęczowego Przedszkola na kolorach i tęczy znają się jak nikt. Co udowodniły objaśniając logo przedszkola i wyśpiewując piosenkę o tęczy.
Misiaków o pomoc dwa razy prosić nie trzeba było, dzięki wspaniałym pomysłom, szybko rozpoczęły zmiany, tworząc w ten sposób kolorowe rzeczy dla Aniołków. Powstały więc za pomocą wodnych kredek obrazki z tęczą, obrazki w koszulkach z kolorowych kleksów, przesympatyczne, kolorowe Gniotki i mało smaczne ale wielobarwne zupki z mleka i kolorowych tuszów.
Wszystkim tym pracom towarzyszyły oczywiście różne emocje, najczęściej pełne radości, zdziwienia, zaciekawienia i niecierpliwego oczekiwania. Misiaki odważnie opowiadały o tym, jak się czują w trakcie zajęcia i co im się najbardziej podoba. Na koniec porównywały się do różnych kolorów, które w pewien sposób odzwierciedlały ich uczucia i emocje. Okazało się, że każdy różnie przeżywa te same wydarzenia, z czym oczywiście wszyscy się zgodziliśmy i zaakceptowaliśmy swoje emocje takimi jak je czuliśmy. Bo przecież wszystkie emocje są ważne, musimy je tylko przeżywać w sposób właściwy i akceptowalny społecznie.
W czasie wytchnienia od prac artystycznych rozmawialiśmy również o tym, co można zrobić gdy dopada nas złość, kiedy praca nie wyjdzie tak jak zaplanowaliśmy, albo gdy jesteśmy zdenerwowani z innego powodu. Posypały się więc znane nam propozycje: Podusi – Boksusi, Wycieraczki – Potupaczki, Bazgrotek, rwania papieru, Kosza na Focha, rozmowy i przytulaski z bliskimi itp.
Myślicie, że to koniec opowieści…..nic podobnego, wspólnie z naszymi Misiowymi Artystkami – Mamusiami, postanowiliśmy na zakończenie zajęcia dokonać jeszcze jednej przemiany. Udekorowaliśmy Białe Aniołkowo kolorowymi wstążkami w taki sposób, że stworzyliśmy niezwykłą tęczę w sali Troskliwych Misiów. Stwierdziliśmy również, że w naszym życiu potrzebujemy wszystkich kolorów, bo one nie tylko tworzą niezwykłą przestrzeń wokół nas, ale dodatkowo budzą w nas piękne emocje i uczucia.
Bardzo serdecznie dziękujemy pani Alicji – mamie Igi i pani Małgosi – mamie Miłoszka za to, że towarzyszyły Troskliwym Misiom w ciekawej, ale trudnej podróży po emocjach. Dzięki Waszej obecności i ogromnemu zaangażowaniu podczas wspólnej zabawy różnymi technikami plastycznymi nasze Misiaki miały wspaniałą okazję jeszcze lepiej poznać i uwolnić emocje, które mieszkają w ich serduszkach.
Dziękujemy Troskliwe Misie i Misiowe Panie

























