

We wtorkowy poranek sala Misiaków zapełniła się żółtymi kurczakami, które jak się okazało zjawiły się, aby wspólnie świętować grupową Wielkanoc…..w Troskliwym Kurczaczkowie.
I pewnie tak, by się stało, gdyby nie średniej wielkości jajko, które pojawiło się w wiklinowym koszyczku. Całe szczęście, że Misiaki umiały się nim zaopiekować, bo po krótkiej chwili z tegoż jajeczka wykluł się Wielkanocny Kurczaczek, któremu tak się wszystko wokół spodobało, że ani myślał opuszczać Misiaków – Kurczaków, a co więcej, chciał się z nimi wesoło bawić.
I został z nami Kurczaczek Wielkanocny. Towarzyszył nam podczas wielkanocnego śniadanka, wesołych zabaw u kurek kokoszek co siedzą w swoich gniazdach i wysiadują jajeczka. Na wyścigi zbierał z nami żółte jajeczka, przemykał pod coraz to niższymi grzędami w kurniku. Tak jak my nosił w śmiesznych „pazurkach” koszyczki z mięciutkimi piórkami, wspólnie z nami woził rozradowane kurczaki w kolorowych taczkach. A kiedy okazało się, że razem z kurką trzeba poroznosić jajka na pisanki, to też nam w tym pomagał. Nie bał się nawet Śmigusa – Dyngusa, tylko śmiał się radośnie razem z nami dzieciakami. Misiaki – Kurczaki były nim zachwycone, a co najważniejsze, świetnie się bawiły w tym naszym Kurczaczkowie. A na koniec, tak niby przypadkiem, szukając robaczków dla głodnego naszego kurczaczka, znaleźliśmy Największe Jajo Niespodziankę na świecie. I wiecie co, całe było dla nas, od kurczaczka wielkanocnego i zajączka wielkanocnego. Potoczyliśmy, a raczej popchaliśmy je do naszej sali, tam zaś odkryliśmy schowane w nim bardzo fajne prezenty.
To był radosny i emocjonujący dzień, wszystkim nam udzieliła się atmosfera zbliżających się świąt.
Najważniejsze jednak jest to, aby spędzać je w gronie najbliższych i przyjaciół oraz w bardzo radosnej atmosferze, czego oczywiście wszystkich nam życzę.
Wesołych Świąt Wielkanocnych Misiowe Rodzinki.
Bardzo serdecznie dziękujemy Rodzicom za pomoc w przygotowaniu dzieciom strojów na ten wyjątkowy dzień. Mieliście okazję zobaczyć jak wspaniale wyglądały Misiaki, a zdjęcia niech Wam pokażą jak świetnie się też bawiły.
Misiowe panie






























