

Tak to już jest, że chyba wszyscy z niecierpliwością czekamy na święta. Tym bardziej, że jest to czas wyjątkowy, radosny, piękny i sami przyznacie trochę tajemniczy, w tym pozytywnym znaczeniu. Dlatego pomimo wielu obowiązków i przygotowań umiemy się tym cieszyć. Zachwycają nas kolorowe bombki, z uśmiechem wyjmujemy z piekarnika którąś tam z kolei blachę pełną pierniczków, odnajdujemy spokój w piętnastej pomarańczy ozdobionej pachnącymi goździkami….i jesteśmy inni, radośniejsi, cierpliwsi i szczęśliwsi.
A może jesteśmy trochę jak dzieci….
W tym roku Misiaki niespodziewanie trafiły do kuchni pani Mikołajowej i z wielką radością postanowiły jej pomóc w ozdabianiu ogromnej ilości pierników, bo skrzaty które miały to robić, niespodziewanie rozchorowały się. Cóż tak bywa, coś o tym wiemy.
Po krótkim kursie cukierniczym pod okiem Mikołajowej, dzieci ochoczo przystąpiły do pracy, tym bardziej, że okazało się, że będą mogły przygotować też pierniczki dla swoich Misiowych Rodzinek. Do dyspozycji mieliśmy pięknie pachnące pierniki w kształcie serduszek, dzwoneczków, gwiazdeczek, saneczek, choineczek i ciastka, kolorowy lukier oraz mnóstwo posypki biało – złoto – srebrnej. Z takimi produktami praca była łatwa i niezwykle przyjemna. Każdy dbał o to, by jego ciasteczka były ładnie ozdobione, krótko mówiąc takie, aby bardzo spodobały się najbliższym, bo miały być przecież dla nich jednym ze świątecznych upominków. Kiedy wszystkie pierniki zostały ozdobione, stoły posprzątane, nadszedł czas na
wielkie zadowolenie ze wspólnej pracy. Dzieci z ogromną radością oglądały rozłożone na talerzykach ciasteczka. Stwierdziły, że ozdabianie pierniczków to bardzo łatwa oraz przyjemna praca. A świadomość, że robią to dla najbliższych sprawiała, że były swoimi umiejętnościami zachwycone, bo oto zrobiły coś wyjątkowego dla mamy i taty.
Zapach pierniczków to nie jedyny świąteczny aromat krążący po sali Troskliwych Misiów. Po południu uczyliśmy się jak zrobić pachnące stroiczki i tak oto, dzięki nam, pojawiły się w szatni pyszne mandarynki udekorowane aromatycznymi goździkami.
Dziękujemy Wam Drodzy Rodzice, za to, że pomogliście nam (na wiele sposobów), aby ten dzień był wyjątkowy, czym oczywiście sprawiliście dużo radości i frajdy swoim dzieciom. To był pracowity dzień, ale niósł ze sobą radość, piękny zapach i wielkie oczekiwanie na kolejne niespodzianki i wspaniałe chwile, które zbliżały nas do świąt.

























