

„Dawno, dawno temu, gdzieś pomiędzy skalistymi górami gdzieniegdzie porośniętymi trawą, żyło sobie tajemnicze plemię indiańskie. Wśród ludzi mieszkały również koty. Nie były to zwykłe koty. Dlaczego? Bo kierowały się określonym kodeksem zachowań. Żyły ze sobą w zgodzie, pomagały sobie nawzajem, wspólnie zdobywały pożywienie i darzyły się szacunkiem. Po wielu latach wspólnego życia Indianie opuścili tę krainę, ale koty nie miały ochoty przesiedlać się razem z nimi. Wówczas powstało Plemię Czarnego Pazura – kota silnego, mądrego i odważnego. Jego zastępczynią została kotka o imieniu Srebrzyste Ucho. Każdy, kto chciał dzielić terytorium wspólnie z kotami musiał przejść próby odwagi, siły i wytrzymałości…”.
Tak rozpoczęła się kolejna wielka przygoda zorganizowana w grupie z okazji Dnia Kota. Czarny Pazur przygotował dziesięć prób. Jedne były łatwe, inne trochę trudniejsze. Strzelaliśmy z łuku, łowiliśmy rybki, uczyliśmy się tropić lisa po śladach i cichutko na paluszkach skradać, a także próbowaliśmy swoich sił przepływając rzekę. Srebrzyste Ucho przygotowała nam własne próby, wśród których było zadanie dotyczące znaczenia znaków dymnych. Jedna chmurka oznaczała „kolację”, dwie – „stado bizonów”, trzy – „będzie deszcz”, itd. Aby przywołać deszcz zagraliśmy na magicznych instrumentach i zatańczyliśmy. Po każdej dobrze wypełnionej próbie wrzucaliśmy do pojemniczka niebieski kryształek mądrości. Na koniec przeliczyliśmy je i okazało się, że zaliczyliśmy wszystkie zadania. Na pamiątkę Srebrzyste Ucho wręczyła znaczki z naszymi nowymi imionami, np. Brokatowe Futro, Sowie Ucho, Pomarańczowa Pręga, i inne. Dzień zakończyliśmy uroczystym podwieczorkiem.
Serdecznie dziękujemy Rodzicom za przygotowanie strojów naszym „Kociakom”.
Kocie Panie

















