

W pewną środę w sali „Kotków” zostało zwołane kocie zgromadzenie. Pojawili się na nim uczniowie Klanu Poruna i Klanu Rzeki oraz przywódczyni – Błękitna Gwiazda. Po co to wszystko? Celem zabawy miało być otrzymanie tytułu Wojownika Kociego Klanu.
Kilka dni wcześniej każde dziecko wymyśliło sobie imię. I tak podczas sprawdzania obecności pojawiła się Pomarańczowa Łapa, Tęczowa Łapa, Skoczna Łapa, Sowia Łapa i wiele innych „łap”, bowiem każdy koci uczeń tytułowany jest „Łapą”. Zanim uczniowie otrzymali tytuł „Wojownika”, musieli wykazać się siłą, odwagą, szybkością, zaradnością i pomysłowością. Sedno sprawy stanowiła jednak znajomość Kodeks Wojownika i zawarte w nim zasady.
Wojownik:
– strzeże granic terytorium klanu,
– poluje i przynosi jedzenie dla całego klanu,
– spożywa jedzenie, kiedy najedzą się koty starsze, kocięta i ich matki,
– zawsze słucha swego przywódcy i podporządkowuje się jego rozkazom,
– chodzi na patrole,
Dzieci miały do wykonania zadania. Za każde dobrze rozwiązane klan otrzymywał punkt. Widać, że „uczniowie” poczuli „wspólnotę ogonów”, bo praca w obu klanach przebiegała bez zarzutu, a zadania nie sprawiły problemów. Przenoszenie kociaka, segregowanie ziół w aptece kota – medyka, układanie gwiazd na Srebrnej Skórze, przejście po „kamieniach” przez rzekę – to tylko niektóre z zadań turniejowych. I kiedy wszystko już prawie dobiegło końca nadszedł ten najważniejszy moment – mianowanie na prawdziwego wojownika klanu.
Uczniowie Klanów Pioruna i Rzeki zostali wezwani do stawienia się przed Czterema Drzewami. Z powagą i przejęciem wysłuchali słów przywódczyni.
„Niech staną tu przede mną wszyscy uczniowie Klanu Pioruna i Rzeki.
Uczniowie! Czy obiecujecie przestrzegać Kodeksu Wojownika oraz być odważnym, dzielnym i szanującym wszystkie koty?
– Obiecujemy!!!
W takim razie ja – Błękitna Gwiazda, przywódczyni Klanu Pioruna, wzywam naszych walecznych przodków, by spojrzeli na tych uczniów. Trenowali pilnie, by poznać zasady szlachetnego kodeksu. Polecam ich jako kolejnych wojowników. Mocą Klanu Gwiazdy nadaję im nowe imiona”.
W tym momencie każdy nowomianowany wojownik otrzymał nowe imię oraz znaczek z inicjałami klanu. Po każdym mianowaniu na wojownika wszystkie „kociaki” biły brawo i wykrzykiwały nowe imię koleżanki lub kolegi. Wśród wojowników pojawili się Pomarańczowa Pręga, Brokatowe Futro, Cukierkowy Pazur, Serduszkowe Skrzydło i wiele innych imion.
Na zakończenie zabawy usiedliśmy do stołów aby wspólnie spożyć własnoręcznie przygotowane w przeddzień ciasteczka. Po zabawie musi być wyrównanie kalorii.
Błękitna Gwiazda






















