

Chyba każdy z nas lubi gry planszówki: takie z fabułą, zadaniami, wędrówką pionkiem po polach i rzucaniem kostką. Sprawiają one mnóstwo frajdy, budują wzajemne relacje, uczą cierpliwości i pokonywania trudności. „Planszówki” mają w październiku swoje święto, które w naszej grupie obchodziliśmy z ogromną radością. Każdy z nas przyniósł swoją ulubioną grę, a Michaś stworzył nawet własną. Gdyby nie czas na posiłki, gralibyśmy ciągle i bez przerwy. Warto będzie powtórzyć taki dzień.
Chcąc pogłębiać swoje umiejętności plastyczne wybraliśmy się na warsztaty do Galerii Sleńdzińskich. Przemiła pani Jowita pokazała nam kilka trików, jak szybko narysować kotka. Powstały piękne, kolorowe prace, które niebawem zaprezentujemy w naszej Kociej Galerii. I na pewno jeszcze niejednokrotnie „wpadniemy” na zajęcia plastyczne.


















