

Wprawdzie okres Świąt Bożego Narodzenia jest dawno za nami, ale chętnie wracamy wspomnieniami do przedstawienia, które przygotowywaliśmy z ogromną radością, zaangażowaniem i podekscytowaniem. Tak jak błyskawicznie zapadła decyzja o tym przedsięwzięciu, tak i błyskawicznie ruszyły przygotowania z nią związane. Mimo różnych zawirowań jakie napotkaliśmy po drodze, byliśmy zmotywowani do działania. „Myszaki” cierpliwie i z pokorą przyjmowały sugestie „reżyserów”. Pełne emocji oglądały stroje, sprawdzały rekwizyty – czy są w należytym stanie; przeliczały kapelusze, dobierały kamizelki. Wszystko przecież musi być przygotowane na tip – top.
I w końcu nadszedł ten dzień, dzień pełen emocji, lekkiego podekscytowania, ale i pięknej dziecięcej radości. Za chwilę staną na scenie przed najwspanialszą publicznością, która nigdy nie szczędzi braw, słów zachwytu i uznania dla naszej wspólnej pracy. Na premierę naszego przedstawienia zaproszeni zostali Rodzice.
Kiedy przysłowiowa pierwsza gwiazdka pojawiła się na niebie –zaczęliśmy Jasełka. Jak prawdziwi kolędnicy wchodzimy na salę ze śpiewem. Jacek z Olafem witają gości, a Olek, pięknymi słowami wprowadza wszystkich w atmosferę przedstawienia.
Strudzeni szukaniem dachu nad głową – Józef i Maryja, otrzymywali pocieszenie i pomoc od aniołków – dobrych duszków i pełnych werwy pasterzy. Swoją obecnością w lichej stajence, zaszczycili też dostojni królowie i gromadka wesołych dzieci. Nad przebiegiem całej opowieści, bacznie sprawował rolę Olek, który miał przyjemność być narratorem.
Prawie godzinne przedstawienie otulone bogatą scenografią i ciepłem serc, wywoływało na widowni chwile wzruszeń i uśmiechu. Były nastrojowe i poważne, ale też wesołe i rubaszne. Pozwoliły nam zapomnieć o natłoku przedświątecznych obowiązków i wejść w prawdziwe świąteczny czas – czas spokoju, przebaczania, miłości…. Wszyscy mogliśmy z dumą podziwiać małych Artystów. Byliśmy pod wrażeniem ich zaangażowania, odpowiedzialności i doskonałego wcielenia się w powierzone im role.
Kolejny raz okazało się, że tego typu wspólne spotkania, które niosą ze sobą pozytywne emocje i przeżycia zbliżają ludzi, a dzieciom pokazują jak bardzo rodzinne jest to święto.
Z przyjemnością i ogromną satysfakcją, na nasze Jasełka zaprosiliśmy też wszystkie „Tęczowe” przedszkolaki , Panie Dyrektor, Panie Nauczycielki oraz cały personel. Oprócz owacji, dostaliśmy wiele podziękowań, ciepłych i wzruszających słów uznania oraz kosz upominków, za które bardzo dziękujemy.
Ostatnimi gośćmi, przed którymi mieliśmy przyjemność wystąpić, były nasze Kochane Babcie i Dziadkowie. Ich reakcje były równie ciepłe, miłe, a oczy pełne wzruszeń – bardzo nas cieszyły. Czuliśmy ciepło i radość w naszych sercach z możliwości zrobienia babciom i Dziadkom przyjemności w postaci przedstawienia.
Serdecznie dziękujemy wszystkim Rodzicom
za pomoc w przygotowaniu dzieci do Jasełek,
za ciepłe życzenia i świąteczne niespodzianki od Mikołaja:)
Pani Paulinie
za pełnienie roli fotografa podczas uroczystości
„Myszkowej” Pani Joli
za uszycie spódniczek aniołkom, dokonanie przeróbek krawieckich
oraz prowadzenia całej garderoby
„Hej kolęda, kolęda” – niech rozbrzmiewa w Waszych sercach
dając radość i nadzieję
życzą wszyscy kolędnicy z grupy „Myszki”






























