

W pierwszych dniach listopada Misiaki przyjęły do swojej grupy nowe dzieci: Sarę i Olusia. Każdy, kto kiedyś dołączył do zgranej „paczki”, wie jak trudne bywają początki. Dlatego Misiaki chciały ułatwić rodzeństwu start w nowym miejscu i serdecznie powitać je w Misiowej Rodzince. Z tej okazji urządziliśmy grupową uroczystość połączoną z Pasowaniem. Wszystkie dzieci przystroiły się w „misiowe uszka”, które wkładają tylko na wyjątkowe okazje. Rozpoczęliśmy od serii przeróżnych, serdecznych powitanek, adresowanych do nowych Misiaków. Potem uczyliśmy Sarę i Olusia nazwy i adresu naszego przedszkola oraz przypomnieliśmy im zasady obowiązujące w grupie Troskliwe Misie. Sprawdziliśmy też, jak poradzą sobie w różnych sytuacjach, czy są gotowi współdziałać w grupie i w parze, i czy potrafią spokojnie znosić przegraną. Ze wszystkim poradzili sobie doskonale. Jednogłośnie uznaliśmy, że pora na Pasowanie, więc kiedy tylko Sara i Oluś nieśmiało poprosili Panią Dyrektor o oficjalne przyjęcie do Troskliwych Misiów, w ruch poszła gigantyczna „kredka pasująca”. Wraz z formułą Pasowania powędrowała ona kolejno na ramię każdego z kandydatów. Na znak przynależności do grupy, Pani Dyrektor przekazała pasowanym „misiowe uszka” oraz stosowne dyplomy i odznaki. Były też prezenty od Misiowych Pań, gratulacje od kolegów z grupy i „Niech żyją nam” odśpiewane przez wszystkich na cały głos. By dopełnić przyjęcia do grupy, zdjęcia Sary i Olusia z czasów niemowlęcych znalazły swoje miejsce w naszym grupowym albumie zwanym „Bobaskowo”. W tak ważnej chwili nie mogło zabraknąć też piosenki o tęczy, wykonanej z użyciem kolorowych pomponów. Na koniec uroczystości nowoprzyjęte Misiaki zaprosiły swoich grupowych przyjaciół na malutki piknik. Chwila wytchnienia przy smakołykach i uzupełnienie energii po dniu pełnym atrakcji, wszystkim bardzo się przydały. Po nichdzieci dostały takiego przypływu sił, że potem długo jeszcze hasały na misiowej dyskotece.
Dziękujemy Pani Dyrektor, że mimo własnych obowiązków, zechciała uczestniczyć w tym ważnym dla Troskliwych Misiów dniu. Mamie nowych Misiaków dziękujemy za współpracę i zakup poczęstunku. Zaś Sarze i Olusiowi życzymy, by w Misiowej Rodzince czuli się dobrze i bezpiecznie, by znaleźli w niej wielu przyjaciół i przeżywali wspaniałe przygody, ku radości własnej i swoich Rodziców.
Misiowe panie

























